Fafernuchy
W tym roku wieczorem w Święto Trzech Króli zostałam zaproszona do siostry na pieczenie fafernuchów. Pewnie nie skorzystałabym z zaproszenia, ale siostra powiedziała, że kto piecze fafernuchy w Święto Trzech Króli, to będzie bogaty. Nie bardzo w to uwierzyłam, bo jak mogę być bagata z niewielką emeryturą, ale ostatecznie z zaproszenia skorzystałam, bo...
Powróciły wspomnienia z lat dzieciństwa - fafernuchy i gra w cetno i licho.
Cetno to stary polski wyraz mający znaczenie pozytywne ,,liczba parzysta", licho również stary polski wyraz oznaczajacy kiedyś ,,zły duch", ale także liczbę nieparzystą. Na czym polegała gra? Upieczone fafernuchy wkładało się w dłonie, w jedną dłoń jedno ciastko, a w drugą dwa ciastka. Osoba zgadująca wskazywała na dłoń i mówiła np. cetno. Jeśli w dłoni były dwa fafernuchy to wygrała, jeśli jeden to przegrała.
Przepis na fafernuchy
Składniki:
- 1 kg mąki pszennej
- 1 kg marchwi startej na tarce
- 2 łyżki cukru,
- 2 łyżki miodu,
- 2 łyżeczki cynamonu,
- 2 łyżeczki pieprzu,
- szczypta soli,
- 1 łyżeczka sody,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia.
Wykonanie:
Startą marchew wymieszać z cukrem i miodem. Podgrzewać na wolnym ogniu, aż marchew puści sok. Odstawić do wystudzenia. Do wystudzonej marchwi dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto. Uformować cienkie wałki, pokroić na skos (mniejsze jak kopytka). Wyłożyć na blachę. Piec w 200 stopnich około 10 minut.
Smacznego!



